Z Niemcami w handlu znakomicie się porozumiewamy

Mamy bardzo zawiła historię, mamy inne podejście do wielu spraw, nasz związek nie był łatwy teraz jest lepiej, ale nie idealnie – mówi Polak do Niemca, na to ten drugi odpowiada: ale zaraz, zaraz, jest jedna dziedzina, w której rozumiemy się bez słów? Polak aż się zakrztusił, bo do głowy przyszły mu dwuznaczne myśli. Niemiec też się roześmiał, bo wie, że śmiesznie to zabrzmiało. Po chwili już jednak poważni potwierdzili, że w interesach rozumiemy się bez słów, w handlu między naszymi krajami.

O krakowskim rynku reklamowym

W mieście tak wielkim jak Kraków nie łatwo wybić się z tłumu. Jeśli otwieramy firmę z siedzibą na przykład w Krakowie, niezależnie od branży, powinniśmy się liczyć z olbrzymią konkurencją. Z jednej strony, taka metropolia i kulturalne centrum naszej ojczyzny gwarantuje nam wielkie możliwości dotarcia do przyszłych kontrahentów. Z innej jednak strony, niezwykle łatwo pogubić się w tym tłumie i zostać przez długie lata nierozpoznawalnym.